Pod koniec ubiegłego tygodnia indeks giełdy amerykańskiej S&P500 dotarł do kluczowego oporu jakim jest długoterminowa linia bessy (poziom 1100 punktów). Opór ten okazał się zbyt silny dla byków i od początku bieżącego tygodnia obserwujemy na Wall Street wyprzedaż. Dzień jutrzejszy oraz piątek obfitują w bardzo istotne dane makroekonomiczne z całego świata (m.in. PKB za 3 kwartał dla gospodarki USA). Choć indeks S&P500 przełamał wczoraj wsparcie trendu z marca bieżącego roku to zatrzymał się na średniej kroczącej 400 dniowej. Wspomniane dane o PKB zostaną podane na godzinę przed rozpoczęciem sesji na Wall Street zatem kluczową kwestią będzie dzisiejszy poziom otwarcia. I tak otwarcie poniżej wczorajszego zamknięcia (i jednocześnie poniżej SMA400) i dalsza wyprzedaż będą silnym sygnałem sprzedaży, natomiast otwarcie neutralne bądź powyżej wczorajszego zamknięcia i nieprzełamanie SMA400 będą sygnałem kupna. Każdorazowe napotkanie przez S&P400 średniej 400 dniowej jest dogodnym momentem do zajęcia pozycji. Taka okazja zdarza się raz na kilka miesięcy.
czwartek, 29 października 2009
wtorek, 13 października 2009
Mikołaj Rylski - 'Forex, wyłącz emocje, włącz zyski' (recenzja)
Przyznam szczerze, że oczekiwałem z niecierpliwością na moment gdy ta publikacja pojawi się w mojej skrzynce na listy. Kiedyś natrafiłem na blog Pana Mikołaja i pierwsze co ujrzałem to cytat:
Publikacja Mikołaja Rylskiego przedstawia świat handlu parami walutowymi jako pole walki na którym byki i niedźwiedzie toczą krwawy bój, a w osiąganiu zysków przeszkadzają nam 4 demony - emocji, przekonania, przypadłości i ograniczenia. No cóż, temat ujęty nie tylko oryginalnie, ale i jakże prawdziwie. Uważam, że aby w pełni zrozumieć tę książkę i wynieść z niej jak najwięcej wartościowej wiedzy należy spędzić na rynku chociażby te kilkadziesiąt godzin i uświadomić sobie znaczenie emocji podczas handlu.
Bardzo interesująca jest trzecia część książki zatytułowana; 'Od amatora do zawodowca'. Rozdział ten przedstawia 15 etapów do osiągnięcia sukcesu na rynku walutowym, od kroku pierwszego - 'Zaciekawienie', do kroku ostatniego - 'Upadek bądź zwycięstwo'. Szczerze polecam!
"Nigdy nie dopuściłem do tego, aby szkoła miała wpływ na moją edukację!" - Mark Twain
Po przeczytaniu tego cytatu naszła mnie myśl, że mam z autorem coś wspólnego, że nasz sposób myślenia prawdopodobnie pokrywa się na wielu płaszczyznach. Nie pomyliłem się - już sam tytuł tej książki o tym świadczy. Forex to przede wszystkim emocje...
Publikacja Mikołaja Rylskiego przedstawia świat handlu parami walutowymi jako pole walki na którym byki i niedźwiedzie toczą krwawy bój, a w osiąganiu zysków przeszkadzają nam 4 demony - emocji, przekonania, przypadłości i ograniczenia. No cóż, temat ujęty nie tylko oryginalnie, ale i jakże prawdziwie. Uważam, że aby w pełni zrozumieć tę książkę i wynieść z niej jak najwięcej wartościowej wiedzy należy spędzić na rynku chociażby te kilkadziesiąt godzin i uświadomić sobie znaczenie emocji podczas handlu.
Bardzo interesująca jest trzecia część książki zatytułowana; 'Od amatora do zawodowca'. Rozdział ten przedstawia 15 etapów do osiągnięcia sukcesu na rynku walutowym, od kroku pierwszego - 'Zaciekawienie', do kroku ostatniego - 'Upadek bądź zwycięstwo'. Szczerze polecam!
tagi:
emocje,
forex,
mikołaj rylski
piątek, 9 października 2009
Dolar amerykański 1913-2009
Dolar amerykański to oficjalna waluta USA, Portoryko, Mikronezji, Marianów Północnych, Palau, Wysp Marshalla, Panamy, Ekwadoru (od 2000), Salwadoru (od 2001) i Timoru Wschodniego. Ponadto w wielu krajach w dolarach rozliczana jest większość krajowych transakcji; m.in. w Boliwii, Urugwaju i Libanie - 70%; w Angoli, Peru, Turcji, Rumunii, Gruzji, na Filipinach, w Wietnamie, Egipcie, Mołdawii i na Ukrainie – od 20% do 70%. Jednocześnie od czasu II wojny światowej dolar pełni funkcję waluty rezerwowej świata co oznacza, że jest najważniejszą walutą międzynarodową. Wcześniej funkcję tę pełnił funt szterling. Dominująca pozycja gospodarki USA oraz wymienialność ich waluty na złoto fizyczne umożliwiły zaakceptowanie dolara jako podstawy międzynarodowego systemu walutowego, ustanowionego w 1944 roku na konferencji w Bretton Woods. Szczególną rolę odgrywała tu wymienialność na złoto – finansiści obdarzyli bowiem dolara zaufaniem uznając go za stabilną walutę. Od tej pory USA mogły finansować deficyt bieżącego bilansu płatniczego za pomocą zwykłej emisji pieniądza krajowego, co umożliwiało kapitałowi amerykańskiemu ekspansję na rynki zagraniczne. Jednakże systematycznie rosnący deficyt amerykańskiego bilansu płatniczego i zwiększające się w posiadaniu podmiotów zagranicznych zasoby dolarów, których wartość już w 1960 roku przekroczyła wartość liczonych według oficjalnej ceny rezerw złota USA, podważyły zaufanie do amerykańskiej waluty i stały się przyczyną zaburzeń w funkcjonowaniu międzynarodowego systemu walutowego. Aby nie dopuścić do utraty swoich rezerw złota, USA 15 sierpnia 1971 roku zawiesiły wymienialność dolara na złoto, a w 1973 roku upłynniły jego kurs w stosunku do innych walut. Dolar, podobnie jak inne waluty papierowe, stał się walutą nie pokrytą złotem i opartą wyłącznie na zaufaniu. Zapoczątkowało to proces stopniowego zmniejszania się znaczenia waluty amerykańskiej w międzynarodowym obrocie towarowym i finansowym. Jednak nadal dolar pozostaje kluczową walutą międzynarodową.
Siła dolara amerykańskiego spada nieprzerwanie od 1913 roku, czyli od momentu powstania Rezerwy Federalnej. FED dzięki inflacyjnej kreacji pieniądza, przyczynienia się do deficytu w handlu zagranicznym USA i kolosalnego zadłużenia doprowadził do sytuacji, na widok której prezentowany na 1 dolarówkach poczciwy George Washington zapewne przewraca się w grobie.
Poniżej prezentuje historyczne dane poziomu CPI, publikowane od 1913 roku przez US Bureau of Labor Statistics (średnie na koniec roku kalendarzowego). CPI, czyli consumer price index, jest wskaźnikiem wzrostu cen towarów i dóbr konsumpcyjnych nabywanych przez przeciętne gospodarstwo domowe.
Po uwzględnieniu tych danych okazuje się, że waluta amerykańska od 1913 roku straciła na wartości 97%. W praktyce 3 centy z 1913 roku moglibyśmy kupić dzisiaj za 1 dolara. Poniżej prezentuję zestawienie CPI (niebieska linia), oraz wartość dolara po uwzględnieniu CPI (linia czerwona). Jak widzimy na wykresie już w ciągu pierwszych 15 lat od powstania FED, deprecjacja dolara wyniosła 50%.
Do szacowania wartości dolara tylko względem wskaźnika CPI odniósł bym się jednak z pewną rezerwą. Mimo iż CPI jest najpopularniejszym miernikiem inflacji nie odzwierciedla idealnie jej poziomu. Klasyczne ujęcie inflacji mówi o tym, że „zbyt duża ilość pieniędzy podąża za zbyt małą ilością dóbr” (G. Callahan, „Ekonomia dla normalnych ludzi” s. 152). Ale ukazywanie inflacji poprzez wzrost cen dóbr i usług to ukazywanie skutku zamiast przyczyny. Przecież ceny nie mogą rosnąć same z siebie. Powodem ich wzrostu jest ciągłe zwiększanie podaży pieniądza na rynku. Tak właśnie inflacja rozumiana jest przez Ekonomię Austriacką. Dla Szkoły Austriackiej „wartość (dóbr) jest subiektywna i nie można jej mierzyć. Jeśli dwie strony wymieniają 10 dolarów za worek cebuli, to wcale nie znaczy, że zmierzyliśmy wartość worka cebuli i że wynosi ona 10 dolarów. Oznacza to tylko, że dla osoby która cebulę kupiła, wartość worka cebuli jest większa niż 10 dolarów, zaś dla osoby która tę cebulę sprzedała wartość 10 dolarów jest większa od wartości worka cebuli.”
Jak zatem interpretować powyższe badania? Powiedzmy, że idąc do sklepu w 1913 roku z 1$ kupilibyśmy worek 100 ziemniaków. Dzisiaj za 1$ dostaniemy zaledwie 3 ziemniaki, a za worek zapłacimy 33$.
W minionym 2008 roku FED, Federal Deposit Insurance Corporation, Department of The Treasury i Federal Housing Administration wstrzyknęły w gospodarkę ok. 8,5 bln dolarów. To 2 razy więcej niż Stany Zjednoczone wydały na II wojnę światową. Siła nabywcza dolara nieprzerwanie maleje a ostatnia seria bailout'ów może okazać się przysłowiowym 'gwoździem do trumny'...
sobota, 3 października 2009
Zapiski spekulanta cz. 6 - NYSE
Ostatnie 2 tygodnie przebiegły pod znakiem testowania poziomów wynikających ze średniej SMA400. Główne indeksy amerykańskie nie poradziły sobie jednak z tym oporem a końcówka tygodnia przyniosła wyraźną korektę stanowiącą jednocześnie odbicie od średniej 400 dniowej.
SMA400 jest bardzo ważnym elementem analizy technicznej. Jeżeli przypatrzymy się indeksowi Dow Jones Industrial Average i poziomom wyznaczanym przez tą średnią dojdziemy do wniosku, że SMA400 wyznaczała długoterminowe rynki byka i niedźwiedzia. Dlatego też każdy kontakt indeksów z tą średnią kroczącą jest istotną informacją.
Obecne poziomy można moim zdaniem wykorzystać do zajęcia pozycji short. Będzie to jednak bardzo ryzykowna strategia gdyż rynek wciąż znajduje się w trendzie wzrostowym, a obecne odbicie może okazać się przygotowaniem do przestrzelenia SMA400. Każda ewentualna pozycja short musi zostać uzbrojona w stosowne Stop Loss'y.
Na dzień dzisiejszy bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz spadkowy. Indeksy wykonały wspaniałą robotę od marca b.r., ale wzrosty nigdy nie trwają wiecznie. Co więcej przyszła jesień, czas wzmożonej aktywności inwestorów i największej zmienności na rynkach. Nie można jednak zapominać o zeszłorocznym zastrzyku liquidit'y w system międzybankowy - być może instytucje finansowe nie wykorzystały jeszcze wszystkich swoich możliwości, a giełdy pozostaną na tych irracjonalnych poziomach. Rynek bowiem może pozostać ‘irracjonalny’ dużo dłużej niż ‘racjonalni’ inwestorzy mają zdolność pozostać wypłacalni.
środa, 23 września 2009
Alan Greenspan – Era zawirowań. Krok w nowy wiek (recenzja)
Ta blisko 600-stronicowa książka to autobiografia przepleciona światową historią gospodarczą przełomu XX i XXI wieku. Kim jest, choć bardziej kim był Alan Greenspan pisać nie muszę. Każdy wie o kogo chodzi. Autor zabiera czytelnika w fascynującą podróż po wspomnieniach dzieląc się historią swojego życia, by dać świadectwo bogactwu wydarzeń i historii, której doświadczył i którą tworzył. Ponadto w ‘Erze zawirowań’ znajdziemy krótką lekcję ekonomii pro-keynesowskiej, dowiemy się nieco więcej szczegółów jak FED wygląda od kuchni, a także poznamy opinię autora co do przyszłych trendów w gospodarkach światowych.
Fragment książki dotyczący przemian polityczno-gospodarczych w Polsce w latach 90’ ubiegłego stulecia:
*Erhard – jeden z autorów sukcesu ekonomicznego Niemców Zachodnich (RFN)
Fragment książki dotyczący przemian polityczno-gospodarczych w Polsce w latach 90’ ubiegłego stulecia:
‘Balcerowicz, wykształcony na Zachodzie profesor ekonomii, wziął przykład z Erharda* i zaproponował, jak to określił, rewolucję rynkową. Inni zaś nazwali to terapią szokową. Gdy Solidarność wygrała wybory w Polsce w 1989 roku, gospodarka była na skraju zapaści. W sklepach brakowało żywności, hiperinflacja zżerała wartość pieniądza, a rząd zbankrutował i nie mógł spłacać długów. Za namową Balcerowicza nowa władza zdecydowała, że 1 stycznia 1990 roku będzie dniem, gdy praktycznie wszystkie ograniczenia cenowe przestaną funkcjonować. Z Balcerowiczem po raz pierwszy rozmawiałem podczas międzynarodowego spotkania bankierów w szwajcarskiej Bazylei, na kilka tygodni przed tym wydarzeniem. Zaskoczył mnie, mówiąc, że nie wie, czy strategia zadziała. Ale, jak dodał, ‘nie można reformować małymi krokami’. Wierzył, że w społeczeństwie, gdzie rząd przez cztery dziesięciolecia decydował o każdym aspekcie kupna i sprzedaży, łagodne przejście z centralnego planowania do konkurencji rynkowej nie jest możliwe. Należało podjąć drastyczne działania, aby zmobilizować ludzi do tego, by zaczęli sami podejmować decyzje, jak to określił, by byli przekonani, że zmiana jest nieunikniona.
Uwolnieniu cen, czego się zresztą spodziewano, towarzyszył ogromny wstrząs. Tak jak miało to miejsce w Niemczech za czasów Erharda, ceny początkowo skoczyły, a złoty w pierwszych dwóch tygodniach stracił prawie połowę siły nabywczej. W sklepach jednak pojawiło się więcej towarów i stopniowo ceny zaczęły się wyrównywać. Balcerowicz regularnie wysyłał swoich ludzi do sklepów, by to sprawdzali. I jak później wspominał: ‘To był szalenie ważny dzień, gdy powiedzieli, że cena jajek spada’. Trudno o bardziej wymowny znak, że przejście do wolnego rynku zaczęło się sprawdzać.’Książka stanowi pokaźną porcję informacji chodź zapewne to ułamek wiedzy, którą dysponuje Alan Greenspan. Szacunek do jego osoby przysłania mi pełniona przez niego 18-letnia prezesura na czele organizacji, wobec której mam wiele zastrzeżeń i wątpliwości.
‘W wyniku nieobecności standardu złota, nie ma sposobu na ochronienie przed ich konfiskatą przez inflację. Nie ma bezpiecznego magazynu dla wartości... Złoto jest obrońcą praw własnościowych.’ - Alan Greenspan (przed tym jak poszedł pracować w FED).Książka jest warta przeczytania. Odnoszę wrażenie, że gdzieś między wierszami autor chciał dać czytelnikowi do zrozumienia, że wiele podjętych przez niego decyzji była uwarunkowana przez naciski polityczne. Ale przecież Rezerwa Federalna to niezależna instytucja, nieprawdaż panie Greenspan?
*Erhard – jeden z autorów sukcesu ekonomicznego Niemców Zachodnich (RFN)
tagi:
Alan Greenspan,
Era zawirowań,
FED
poniedziałek, 21 września 2009
Zapiski spekulanta cz. 5 - NYSE, Złoto
2 główne indeksy giełdy nowojorskiej, S&P500 oraz Dow Jones Industrial napotkały właśnie na swej drodze średnie 400 dniowe. W jednym z poprzednich wpisów zamieściłem wykres S&P500, natomiast tutaj chciałbym przedstawić sytuację na DJIA. Jak silnym oporem/wsparciem jest SMA400 widać po przeanalizowaniu indeksu w kontekście historycznym.
Bardzo ważną informację dla spekulantów na rynku złota znajdziemy w ostatnim raporcie COT (The Commitments of Traders). Otóż instytucje finansowe drastycznie zwiększyły ilość pozycji short na rynku złota i srebra. Uzasadnieniem tej sytuacji jest prawdopodobnie próba obronienia psychologicznego poziomu 1000$ za uncję, doprowadzenie do zanegowania formacji RGR i zepchnięcie złota w rejony 3-cyfrowe.
Bardzo ważną informację dla spekulantów na rynku złota znajdziemy w ostatnim raporcie COT (The Commitments of Traders). Otóż instytucje finansowe drastycznie zwiększyły ilość pozycji short na rynku złota i srebra. Uzasadnieniem tej sytuacji jest prawdopodobnie próba obronienia psychologicznego poziomu 1000$ za uncję, doprowadzenie do zanegowania formacji RGR i zepchnięcie złota w rejony 3-cyfrowe.
piątek, 18 września 2009
Zapiski spekulanta cz. 4 - Poziomy Fibonacci'ego
Obecnie kurs EUR/PLN zatrzymał się na 50% wzniesieniu Fibo patrząc od dołka w lipcu 2008 roku do szczytu w lutym 2009 roku (3.19 - 4.92). Jednocześnie utworzyła się bardzo ciekawa dwumiesięczna konsolidacja w zakresie 4.07-4.20. Sugerując się poziomami Fibonacciego możemy wywnioskować, że wybicie ww. konsolidacji górą spowoduje wzrost kursu do poziomu 4.50 (wzniesienie 38.2), natomiast wyłamanie dołem zepchnie kurs na poziom 3.85.
tagi:
eur/pln,
forex,
spekulacja
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Etykiety
10 marzec
(1)
1180
(1)
12 sposobów na zmarnowanie życia
(1)
20 lipca 2014
(1)
20.07.2014
(1)
acta
(1)
aktualny trend
(5)
Alan Greenspan
(2)
all ordinaries
(1)
amerykański indeks małych spółek
(1)
analiza
(7)
analiza długookresowa
(5)
analiza fundamentalna
(1)
analiza giełdowa
(5)
analiza rynku
(3)
analiza sp500
(10)
analiza średnioterminowa
(5)
analiza technicza
(2)
analiza techniczna
(8)
analiza złota
(3)
analogie na giełdzie
(1)
andromeda initiative
(1)
Arabtec Holding Co.
(1)
artur hess
(3)
artur hess tancerz
(1)
audusd
(3)
badanie rynki akcji
(1)
baltic dry index
(1)
bańka spekulacyjna
(1)
ben bernanke
(1)
bessa
(6)
BOVESPA
(1)
bóbrka
(1)
bullish/bear ratio
(1)
bux
(2)
CAC40
(3)
carry trade
(1)
cenzura internetu
(1)
CFTC
(1)
cftf
(1)
chf/pln
(1)
Christine Lagarde
(1)
Christopher H. Browne
(1)
comex
(1)
COT
(1)
cpi
(1)
cykl inwestycyjny
(1)
cykl prezydencki
(7)
cykliczność
(1)
cytaty
(2)
czarne złoto
(1)
czas trwania korekty
(1)
dach mansardowy
(1)
dane makroekonomiczne
(1)
DAX
(12)
deutsche bank
(2)
DFMGI
(1)
di napoli
(1)
djia
(1)
długie cienie
(1)
dolar
(3)
dolar amerykański
(3)
dolar australijski
(1)
dolar index
(1)
donald trump
(1)
dopiski
(7)
dow jones
(1)
dow-gold
(2)
dow-jones
(1)
dubai
(1)
dywergencja
(2)
dźwignia finansowa
(1)
ebc
(3)
ed seykota
(1)
efekt grudnia
(1)
efekt potwierdzenia
(1)
egzamin maklerski
(2)
einstein
(1)
elliott
(2)
elon musk
(1)
emerytura
(1)
emocje
(3)
Era zawirowań
(1)
euforia
(1)
eur/pln
(1)
eur/usd
(6)
eurchf
(1)
eurjpy
(2)
eurusd
(6)
fala piąta
(2)
fale Elliotta
(10)
fale grawitacyjne
(1)
fazy księżyca
(2)
FED
(3)
fed bena bernanke
(1)
finanse
(1)
finansowe cytaty
(1)
forex
(10)
formacja głowy i ramion
(6)
formacja trójkąta
(7)
formacje cenowe
(2)
frank szwajcarski
(1)
FTSE 100
(2)
ftse mib
(1)
ftse100
(1)
gbpusd
(1)
geopolityka
(1)
george friedman
(1)
george soros
(2)
giełda
(8)
giełda w hiszpanii
(1)
giełda w szanghaju
(1)
gold
(6)
gold ichimoku 2 daily
(1)
gwiazda polarna
(1)
harmonia rynku
(1)
hedge
(1)
hessalpari
(1)
hindenburg omen
(2)
hossa
(7)
howard abell
(1)
ibex35
(1)
ichimoku
(2)
ignacy łukasiewicz
(1)
imf
(1)
indeks dolara
(1)
indeks strachu
(2)
indeksy amerykańskie
(1)
independent trader
(1)
index giełdowy australia
(1)
inflacja
(1)
inwestycje
(1)
ISM
(1)
jacek walkiewicz
(1)
jak zostałem milionerem
(1)
jan fijor
(1)
JP Morgan
(1)
kingsman
(1)
klin zniżkujący
(1)
klin zwyżkujący
(3)
komisja nadzoru finansowego
(1)
konsolidacja
(2)
korekta
(5)
korekta 1:1
(2)
korekta 10%
(2)
korekta ABC
(1)
korekta nieregularna
(2)
korekta pędząca
(2)
korekta płaska
(2)
korekta prosta
(3)
kosmos
(1)
krach
(5)
krótki film o prawdzie i fałszu
(1)
kryzys
(1)
krzyż śmierci
(3)
kurs dolara
(1)
kursy maklerskie
(2)
kwartał
(1)
lehman brothers
(1)
licencja maklera
(1)
LOP
(1)
lot paraboliczny
(1)
luka cenowa
(1)
luka wyczerpania
(1)
luki cenowe
(1)
Mała książeczka o inwestowaniu w wartość
(1)
manfradytrade
(1)
manifestacja
(1)
manipulacja
(1)
manipulacja na rynku złota
(1)
mars
(1)
marzec
(1)
materiały
(1)
MERVAL
(2)
meta trader
(1)
metale szlachetne
(3)
michael jackson symfonicznie
(1)
michael shermer
(1)
mikołaj rylski
(1)
money management
(1)
Murphy
(1)
mWIG40
(2)
mWIG40 a WIG20
(1)
myfxbook
(6)
najmocniejszy okres
(1)
nasdaq
(3)
następne 100 lat
(1)
nastroje na rynku
(1)
national geographic
(1)
nbp
stopa procentowa
kredyty hipoteczne
(1)
neuroekonomia
(1)
new york stock exchange
(1)
nyse
(3)
nzdusd
(1)
objęcie bessy
(1)
odwrócone RGR
(3)
opcje
(1)
opinia
(1)
opór
(2)
oRGR
(4)
ostrzeżenie
(1)
oszczędzanie
(1)
oszustwo
(1)
pamm
(1)
panika
(1)
paul tudor jones
(1)
pipa
(1)
pips
(1)
podaż
(1)
podejście kontrariańskie
(1)
podsumowanie wyników
(1)
podusmowanie 2022
rynki finansowe
kryptowaluty
(1)
podwójny szczyt
(3)
polityka
(1)
portfel
(1)
portfolio
(1)
poziom 1050
(1)
poziomy Fibonacciego
(2)
ppk
(1)
prognozowanie
(1)
projekcja
(1)
protest
(1)
przemyślenia
(2)
psychologia inwestowania
(2)
psychologia spekulacji
(1)
pszenica
(1)
pułapka na byki
(1)
put
(1)
rachunek prawdopodobieństwa
(1)
rajd św. mikołaja
(1)
rajd złota
(1)
raporty
(1)
recenzja
(4)
relative strength index
(1)
rezerwa federalna
(3)
rezerwy srebra
(1)
rgr
(3)
robert koppel
(1)
ropa
(1)
ropa naftowa
(2)
ROST
(1)
RSI
(2)
russel 2000
(5)
russell 2000
(1)
rynek amerykański
(1)
rynek byka
(2)
rynek niedźwiedzia
(1)
rynek walutowy
(1)
rynek złota
(13)
rynki
(1)
rynkowy umysł
(1)
s&p100
(1)
scam
(1)
scifun
(2)
sentymen
(2)
sentyment na rynku
(4)
sentyment sii
(1)
sezonowość
(2)
sezonowość złota
(2)
sezonowść
(1)
Shanghai Composite
(1)
shiller pe
(1)
short
(1)
silny dolar
(1)
sma100
(2)
SMA200
(1)
SMA400
(3)
SMI
(1)
sopa
(1)
SP500
(28)
sp500 weekly trend
(5)
spacex
(1)
spekulacja
(30)
spekulant
(2)
spółki amerykańskie
(1)
spx
(1)
srebro
(2)
statement
(1)
stop lossy
(2)
stopa zwrotu
(1)
stopy procentowe
(1)
sui30
(1)
sWIG80
(2)
symulacja sp500
(1)
symulacja wig
(1)
sytuacja na giełdzie
(1)
szczyt
(1)
szpulka
(1)
średnie kroczące
(1)
świat jako wioska; David J. Smith; If the World Were a Village
(1)
świece japońskie
(1)
taniec
(1)
target point
(1)
technika ichimoku
(3)
tesla
(1)
trader doskonały
(1)
trader vic
(2)
Trader Vic II
(1)
trader21
(1)
trading
(11)
trading jam session
(1)
trend
(5)
trend na giełdzie
(3)
trend wzrostowy
(3)
trójkąt prostokątny
(2)
us dollar index
(1)
usd/pln
(3)
van tharp
(1)
victor sperandeo
(2)
vix
(6)
vxo
(1)
wall street
(1)
waluta carry trade
(1)
wewnętrzna gra
(1)
wheat
(1)
wig
(1)
wig20
(9)
wig30
(1)
wkupienie rynku
(1)
wrzesień
(1)
wskaźnik
(1)
wskaźnik odchylenia
(2)
wskaźniki
(1)
wsparcie
(2)
wspomnienia gracza giełdowego
(1)
wybory usa
(1)
wykupienie
(1)
wzrostowe tygodnie
(1)
xauusd
(2)
youtube
(1)
zapiski spekulanta
(4)
zarządzanie aktywami
(1)
zarządzanie pozycją
(1)
zarządzanie ryzykiem
(1)
zasady gry
(2)
zasięg formacji
(1)
złoto
(9)
złoto analiza
(2)
złoty
(1)
złoty krzyż
(2)
zmiana trendu
(2)
zmienność
(1)
zniesienia Fibonnaciego
(1)








