"Nic nie zastąpi wytrwałości. Nie zastąpi jej talent. Nic nie jest bardziej powszechne niż ludzie ze zmarnowanym talentem. Nie zastąpi jej geniusz. Niespełniony geniusz to dziś niemal przysłowie. Nie zastąpi jej wykształcenie. Świat pełen jest wykształconych rozbitków. Wytrwałość i determinacja - oto prawdziwa potęga!" - Israel Regardie

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Złoto ponownie powyżej 1350$ za uncję

Krótki wpis nawiązujący do posta z sierpnia ubiegłego roku, w którym sugerowałem wystąpienie lokalnego dołka cenowego na notowaniach złota (wtedy poruszającego się w okolicach 1200$ za uncję). Wspomniałem w nim także o rejonie 1350$, którego trwałe przebicie mogłoby zwiastować rozpoczęcie większego ruchu w kierunku północnym.

Polityka banku centralnego Stanów Zjednoczonych i bezprecedensowa zmiana jej kierunku w ostatnich miesiącach to główny czynnik, dla którego obserwujemy nowe szczyty na cenach złota. Wydarzenia z ostatnich miesięcy potwierdzają po raz kolejny brutalną prawdę, iż banki centralne są zapędzone w kozi róg i stały się zakładnikami taniego pieniądza. Rekordowo niskie stopy procentowe są i tak za wysokie, pomimo braku recesji i historycznie niskich poziomów bezrobocia. Bardziej restrykcyjne podejście do stóp procentowych, które FED miał zamiar wdrażać jeszcze w ubiegłym roku, spędza sen z powiek inwestorów i jest w stanie wywołać panikę na rynkach equity. Obserwowana pod koniec zeszłego roku zmienność i blisko 20% wyprzedaż na głównym indeksach amerykańskich to właśnie efekt tego uzależnienia – obawy o wyższy koszt pieniądza.

Jako że w ostatnich tygodniach trend na złocie był wyraźnie wzrostowy pewnie należałoby mu się nieco wytchnienia. To co się dzieje z kursem obecnie wygląda na ucieczkę tych, którzy grali pozycje krótkie. Ponowne zejście poniżej 1350$, powiedzmy w okolice 1300$ umożliwiłoby z kolei wybicie stop lossów tym, którzy liczą na nieprzerwany wzrost i już załadowali się pod korek. Niemniej w mojej opinii w dłuższym terminie kolejnym przystankiem są okolice 1550-1600$ za uncję.

czwartek, 2 maja 2019

Piotr Kuczyński i wolność prasy w Polsce

W ostatnich dniach miała miejsce bardzo interesująca i niepokojąca sytuacja w polskiej branży finansowej. Piotr Kuczyński, wieloletni analityk DM Xelion, został zwolniony za skrytykowanie rządowych planów dot. likwidacji OFE w wywiadzie dla Business Insider. DM Xelion należy do Pekao SA - spółki Skarbu Państwa. Sytuacja ta jest w moim przekonaniu na tyle bulwersująca, że dotknęła mnie osobiście.

Mamy do czynienia z dyskryminacją ze względu na poglądy - bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, który stanowi pogwałcenie konstytucjonalnego prawa do wolności wypowiedzi. Jestem świadom tego, ze sytuacja ciągnie się już od dawna i z niepokojem obserwuję obecną w mediach publicznych patologię, ale zwolnienie analityka za jego poglądy (czyli de facto za wykonywanie swojej pracy) wydaje mi się być kolejnym etapem zaawansowania w zamachu na wolność mediów w Polsce.

Rolą analityka finansowego jest komentowanie i ocena bieżącej sytuacji gospodarczo finansowej - nawet jeżeli dotyczy ona polityki. Sytuacja Pana Kuczyńskiego może dać do myślenia innym analitykom, którzy być może dwa razy się zastanowią zanim powiedzą co naprawdę myślą o kwestiach, które w mniejszy lub większy sposób zahaczają o politykę. W końcu mało kto chce stracić pracę.

Ciekaw jestem przy okazji jaką wartość merytoryczną mają rekomendacje giełdowe analityków Pekao SA/ PKO BP na giełdowe spółki Skarbu Państwa i ile w nich obiektywności. Rekomendacja 'sprzedaj' może okazać się dla sporządzającego ją analityka bardzo ryzykowna.

Temat ten, poza kwestią etyczną, związany jest z wolnością prasy. Zgodnie z najnowszym rankingiem RSF (Reporters Without Borders), międzynarodowej organizacji pozarządowej monitorującej wolność prasy, Polska zajęła w 2019 roku 59 miejsce na świecie co jest najgorszym wynikiem w historii (w ciągu ostatnich 5 lat spadliśmy o 38 (!!!) pozycji). Analitycy RSF tłumaczą tak niski wynik Polski przekształceniem mediów publicznych w tubę propagandową obecnie panującej partii oraz działaniami wobec Gazety Wyborczej. Dyrektorzy mediów publicznych nie akceptują przeciwnych poglądów ani bezstronności u dziennikarzy, a tych, którzy nie chcą się podporządkować, zwalniają - stwierdzono. Pełny ranking dostępny tutaj: https://rsf.org/en/ranking/2019#


poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Rynek złota mógł wyznaczyć średnioterminowy dołek

Ubiegły tydzień przyniósł dość gwałtowną przecenę na rynku złota, którego cena spadła w 3 sesje z okolic 1216$ do 1160$ za uncję. Ruch ten cechował dynamiczny charakter co mogłoby sugerować realizację zleceń stop loss (dynamiczny ruch zgodny z wcześniej panującym trendem często wyznacza lokalny dołek bądź szczyt – jest to ostateczna kapitulacja kupujących bądź sprzedających). Taki scenariusz potwierdza wykres długoterminowy, zgodnie z którym okolice 1160$ mogły stanowić obszar zabezpieczenia się dla kupujących. Jeżeli rynek rzeczywiście oczyścił się z ich zleceń powinien być gotowy do średnioterminowego ruchu na północ w kierunku 1300$-1350$ za uncję. Wykres tygodniowy:


Większego ruchu, czy też początku nowego trendu na rynku złota, oczekiwałbym dopiero po wybiciu 1150$ lub 1350$ za uncję – ze wskazaniem na tę drugą cenę będącą w tym momencie oporem.

Warto spojrzeć na cenę złota w ujęciu innych walut, w tym franka szwajcarskiego.

Polecam także ponad 2 godzinne nagranie z Traderem21, który w trakcie spotkania z TJS omawia szereg rynków i prezentuje ciekawe wnioski (link https://www.youtube.com/watch?v=bxpuiX8bagg ).


czwartek, 8 marca 2018

INN ponownie wskazuje skrajnie słabe nastroje…

… co należy, imo, interpretować kontrariańsko. Nawiązując do wpisu z 5 grudnia (Sentyment SII sugeruje dołek...) zamieszczam update wykresów mWIG40 i sWIG80. Czerwone kółka wskazują momenty gdy różnica pomiędzy odsetkiem niedźwiedzi a byków była skrajnie niska (co sugeruje pesymizm wśród inwestorów). Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce na początku grudnia. W następstwie mieliśmy do czynienia z dwumiesięcznym odreagowaniem na indeksach średnich i małych spółek (średnio ok 8% wzrosty).



wtorek, 5 grudnia 2017

Sentyment SII sugeruje dołek na indeksach średnich i małych spółek

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (http://www.sii.org.pl/) publikuje co tydzień wyniki ankiety, które składają się na Indeks Nastrojów Inwestorów (NII). Ostatnie odczyty są mocno pesymistyczne; aż 63% ankietowanych opowiada się za dalszymi spadkami na warszawskiej giełdzie. Może być to spowodowane m.in. tym, że WIG20 dobił w okolice 2500 punktów, który wcześniej wielokrotnie powstrzymywał indeks przed dalszą zwyżką (wykres poniżej),


czy też ciągnącymi się spadkami na indeksie sWIG80. mWIG40 z kolei w zasadzie od marca jest w konsolidacji. Niezależnie jednak od powodów tego pesymizmu różnica pomiędzy bykami a niedźwiedziami jest historycznie najniższa i wynosi -31 punktów procentowych (INN jest publikowany od 2011 roku) co można interpretować jako dużą szansę na lokalny dołek warszawskich indeksów. Sentyment INN na wykresie:


Poniższy wykres reprezentuje różnicę między rynkowymi bykami a niedźwiedziami:


Na dwóch poniższych wykresach naniosłem indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zaznaczając skrajnie ujemne wartości sentymentu:



W większości takich sytuacji oba indeksy znajdowały się w lokalnych minimach. Ta obserwacja w połączeniu z możliwym rajdem św. Mikołaja mogą okazać się sprzyjające dla inwestorów w najbliższych tygodniach.

piątek, 15 września 2017

Wskaźnik P/E Shillera powyżej poziomu 30 punktów

Najnowsze odczyty zmodyfikowanego wskaźnika ceny do zysku dla SP500, utworzonego przez amerykańskiego noblistę prof. Roberta Shillera, przebił poziomy notowane na szczycie hossy tuż przed wielkim kryzysem USA lat 30. Choć wskaźnikowi daleko do historycznych rekordów notowanych w grudniu 1999 roku (konkretnie 44.2 pkt) to znajduje się on zdecydowanie powyżej średniej wynoszącej 16.8 pkt. Jest to niewątpliwie oznaka drogich akcji jednakże trzeba pamiętać, że w czasie hossy dotcomów po przekroczeniu poziomu 30 punktów indeks urósł jeszcze o kolejne blisko 50% (do wspomnianego 44.2 pkt).

W moim przekonaniu giełda nowojorska znajduje się w piątej fali Elliottowskiej, zgodnie z poniższym wykresem.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

3 praktyczne porady jak zdać egzamin maklerski

Jeśli jesteś osobą, która planuje przystąpić do egzaminu na maklera papierów wartościowych to świetnie trafiłeś. Z tego artykułu dowiesz się jak zwiększyć swoje szanse na zdanie dzięki zastosowaniu się do kilku praktycznych porad opracowanych przez osoby posiadające licencję maklerską oraz przygotowujące kandydatów do „starcia” z Komisją Nadzoru Finansowego.

Plan nauki
Bardzo częstym pytaniem, które zadają kandydaci na maklerów dotyczy ilości czasu, którą trzeba poświęcić na przyswojenie wiedzy. Choć jest to w dużej mierze podyktowane indywidualnymi warunkami to aby myśleć o pozytywnym wyniku powinno się wygospodarować minimum trzy miesiące. Oczywiście znane są przypadki osób, którym ‘udało się’ zdać egzamin po bardzo intensywnej dwumiesięcznej nauce ale są to raczej wyjątki od reguły. Minimum trzy miesiące solidnej, systematycznej nauki po ok 4 godziny dziennie, przy dobrze przygotowanych notatkach to dość często powtarzany schemat. Daje nam to ok 300-360 godzinną przygodę z aktami prawnymi, matematyką finansową, instrumentami udziałowymi i innymi zagadnieniami wymaganymi od kandydatów.

Egzamin składa się z części prawnej (ok 60 pytań) i nieprawnej (także ok 60 pytań).
Część prawna  bazuje na kilkunastu ustawach, w tym ustawie o obrocie instrumentami finansowymi, ustawie o rachunkowości oraz kilku rozporządzeniach i regulaminach. Przyszli maklerzy zazwyczaj uczą się na dwa sposoby: albo wielokrotnie czytają akty prawne, zaznaczając kolorowymi mazakami co ważniejsze fragmenty, albo robią z nich notatki, na których bazują w dalszych etapach nauki. Wybór metody powinien być podyktowany tym w jaki sposób uczyliśmy się do tej pory i która metoda w naszym przypadku pozwala szybciej przyswoić wiedzę. A jest jej niemało – wszystkie wymagane ustawy to kilka tysięcy stron aktów prawnych. Tutaj warto zaznaczyć, że Komisja niektóre ustawy pomija (nie padają z nich pytania) – najlepiej przejrzeć ostatnie dwa/trzy egzaminy i to sprawdzić.

Część nieprawna dzieli się na kilka większych działów. Są to:
  • Matematyka finansowa
  • Instrumenty dłużne
  • Instrumenty udziałowe
  • Instrumenty pochodne i modele rynku kapitałowego
  • Ustalanie kursów w systemie UTP
Większość zadań jest typowo obliczeniowa i często bardzo schematyczna. Komisja jednak coraz częściej sięga do książek, w szczególności do „Inwestycji” Krzysztofa Jajugi, która jest pozycją obowiązkową, tworząc pytania czysto teoretyczne. Nasze szanse na zdanie egzaminu zwiększy także zakup książek: „Analiza inwestycji i zarządzanie portfelem” Brown, Reilly oraz „Wycena i zarządzanie wartością firmy” Andrzeja Szablewskiego. Skutecznym rozwiązaniem aby szybko opanować część nieprawną jest kurs maklerski, w trakcie którego nie tylko otrzymamy usystematyzowaną wiedzę ale także dowiemy się w jaki sposób szybko i skutecznie rozwiązywać zadania. Uczestnictwo w kursie znacząco podnosi szansę na zdanie egzaminu o czym świadczą pozytywne opinie absolwentów i w wielu przypadkach późniejszych posiadaczy licencji maklera.

Czy na egzaminie warto strzelać?
Odpowiedź na to pytanie uzyskamy dzięki rachunkowi prawdopodobieństwa. Na egzamin składa się 120 pytań testowych ocenianych według zasady:
  • +2 punkty za poprawną odpowiedź
  • 0 punktów za brak odpowiedzi
  • -1 punktów za błędną odpowiedź
Do zdobycia jest zatem 240 punktów. Jednak możliwość uzyskania ujemnych punktów za błędne odpowiedzi potrafi drastycznie zmienić nasz wynik. Po rozwiązaniu zadania i zaznaczeniu odpowiedzi wychodzimy z założenia, że zdobyliśmy dwa punkty. Jeśli jednak jesteśmy w błędzie, albo po prostu daliśmy się w złapać w pułapkę zastawioną przez Komisję, to od naszego dotychczasowego wyniku zostanie odjęty 1 punkt. Finalnie oznacza to różnicę 3 punktów! Punkty ujemne to prawdziwy koszmar piszących egzamin znacząco wpływający na zdawalność (ostatni zdało tylko 10% kandydatów).

W trakcie pisania testu warto zastosować sprawdzoną metodę: podczas przechodzenia po raz pierwszy przez wszystkie pytania zaznaczajmy te, co do których jesteśmy pewni odpowiedzi w 50%. Dla przykładu: jeśli z wariantów A, B, C i D odrzucimy na 100% C i D, to mamy 50% szans na poprawną odpowiedź. I w tym miejscu do gry wchodzi rachunek prawdopodobieństwa i wartość oczekiwana. Wartość oczekiwana wyniku takiego pojedynczego pytania wynosi: 0,5*(-1)+0,5*2=0,5. Czyli statystycznie za każde pytanie, w którym odrzuciliśmy dwa warianty, powinniśmy uzyskać +0,5 punktu. Jeżeli takich pytań mamy kilka to powinniśmy zaufać rachunkowi prawdopodobieństwa i po prostu strzelać!

Strategia na egzamin
Strategia na egzamin obejmuje kilka aspektów. Po pierwsze powinniśmy przyjść na niego maksymalnie wypoczęci po dobrze przespanej nocy. Zarywanie nocy tuż przed testem mija się z celem – tylko wypoczęty i maksymalnie skoncentrowany umysł jest w stanie podołać temu wyzwaniu. Bardzo dobrze sprawdza się także metoda, aby dzień przed egzaminem był dniem wolnym od nauki – te kilka godzin nas już nie zbawią a umysł wypocznie i będzie miał nieco więcej czasu na ‘ułożenie’ sobie wiedzy zdobywanej w poprzednim tygodniach.

Jednym z największych przeciwników na egzaminie maklerskim jest czas. Mamy do dyspozycji dokładnie 180 minut co przy 120 pytaniach daje 90 sekund na pytanie. I jak w wielu przypadkach całkowicie wystarcza to by przeczytać treść i udzielić odpowiedzi tak są zadania, które wymagają od nas nawet kilku minut obliczeń. Mnie osobiście zastosowanie ich pozwoliło napisać egzamin 30 minut przed czasem i uzyskać wynik znacząco ponad wymaganych progiem. Na teście nie będzie czasu na przypominanie sobie wzorów, regułek, czy filozofowanie nad poprawną odpowiedź. Albo wiemy albo nie – i czytamy kolejne zadanie. Wymaga to od nas maksymalnego skupienia przez 3 godziny i sprawnego rozwiązywania zadania po zadaniu – tutaj z kolei z pomocą może przyjść napój izotoniczny czy czekolada (Komisja nie będzie robiła problem z wniesieniem takiego asortymentu na salę egzaminacyjną).

Stanowczo odradzam także wszelkie próby nieuczciwych praktyk podczas pisania testu. To nie studia ;) tylko egzamin państwowy – nie tylko pilnować nas będzie kilka osób przechadzających się po sali ale dodatkowo jednoosobowe stoliki są znacząco oddalone od siebie a jakakolwiek próba ściągania skutkuje natychmiastowym wyrzuceniem. Z uwagi na ilość pytań na nieuczciwe praktyki po prostu nie ma czasu i należy o takich sposobach na poprawienie wyniku po prostu zapomnieć.

Ostatnią rzeczą, na którą chciałbym uczulić osoby podchodzące do testu, to arkusz odpowiedzi. Od Komisji dostaniemy kopertę, w której znajdziemy egzamin (treść pytań), tablice matematyczne oraz arkusz odpowiedzi (tzw. toto lotek). Wszystkie elementy poza ostatnim możemy po egzaminie zabrać do domu; Komisję będzie interesować tylko arkusz odpowiedzi. Oznacza to, że musimy być bardzo czujni przy przenoszeniu odpowiedzi na toto lotka – dość łatwo pomylić bowiem kolejność pytań i dla przykładu zamiast zaznaczyć odpowiedź C w pytaniu 50 robimy to linię wyżej (49) lub niżej (51). Pomylenie się w jednym miejscu w najgorszym przypadku skutkować może efektem kuli śnieżnej i przesunięciu kilku pytań pod rząd a finalnie kilkoma/kilkunastoma punktami ujemnymi. To z kolei może w sposób decydujący wpłynąć na  uzyskany przez nas rezultat.

Na koniec warto zaznaczyć jeszcze raz, że proces przygotowania się do egzaminu oraz jego pisania powinien być dobrze przemyślany i robiony z głową. Materiału jest bardzo dużo, czasu na egzaminie niewiele, a Komisja jest w stanie wypunktować każdą naszą słabość. Mam nadzieję, że tych kilka praktycznych porad przełoży się na efektywność nauki kandydatów tej prestiżowej profesji jaką jest makler papierów wartościowych.

Etykiety

10 marzec (1) 1180 (1) 12 sposobów na zmarnowanie życia (1) 20 lipca 2014 (1) 20.07.2014 (1) acta (1) aktualny trend (5) Alan Greenspan (2) all ordinaries (1) amerykański indeks małych spółek (1) analiza (7) analiza długookresowa (5) analiza fundamentalna (1) analiza giełdowa (5) analiza rynku (3) analiza sp500 (10) analiza średnioterminowa (5) analiza technicza (2) analiza techniczna (8) analiza złota (3) analogie na giełdzie (1) andromeda initiative (1) Arabtec Holding Co. (1) artur hess (3) artur hess tancerz (1) audusd (3) badanie rynki akcji (1) baltic dry index (1) bańka spekulacyjna (1) ben bernanke (1) bessa (6) BOVESPA (1) bóbrka (1) bullish/bear ratio (1) bux (2) CAC40 (3) carry trade (1) cenzura internetu (1) CFTC (1) cftf (1) chf/pln (1) Christine Lagarde (1) Christopher H. Browne (1) comex (1) COT (1) cpi (1) cykl inwestycyjny (1) cykl prezydencki (7) cykliczność (1) cytaty (2) czarne złoto (1) czas trwania korekty (1) dach mansardowy (1) dane makroekonomiczne (1) DAX (12) deutsche bank (2) DFMGI (1) di napoli (1) djia (1) długie cienie (1) dolar (3) dolar amerykański (3) dolar australijski (1) dolar index (1) donald trump (1) dopiski (7) dow jones (1) dow-gold (2) dow-jones (1) dubai (1) dywergencja (2) dźwignia finansowa (1) ebc (3) ed seykota (1) efekt grudnia (1) efekt potwierdzenia (1) egzamin maklerski (2) einstein (1) elliott (2) elon musk (1) emerytura (1) emocje (3) Era zawirowań (1) euforia (1) eur/pln (1) eur/usd (6) eurchf (1) eurjpy (2) eurusd (6) fala piąta (2) fale Elliotta (10) fale grawitacyjne (1) fazy księżyca (2) FED (3) fed bena bernanke (1) finanse (1) finansowe cytaty (1) forex (10) formacja głowy i ramion (6) formacja trójkąta (7) formacje cenowe (2) frank szwajcarski (1) FTSE 100 (2) ftse mib (1) ftse100 (1) gbpusd (1) geopolityka (1) george friedman (1) george soros (2) giełda (8) giełda w hiszpanii (1) giełda w szanghaju (1) gold (6) gold ichimoku 2 daily (1) gwiazda polarna (1) harmonia rynku (1) hedge (1) hessalpari (1) hindenburg omen (2) hossa (7) howard abell (1) ibex35 (1) ichimoku (2) ignacy łukasiewicz (1) imf (1) indeks dolara (1) indeks strachu (2) indeksy amerykańskie (1) independent trader (1) index giełdowy australia (1) inflacja (1) inwestycje (1) ISM (1) jacek walkiewicz (1) jak zostałem milionerem (1) jan fijor (1) JP Morgan (1) kingsman (1) klin zniżkujący (1) klin zwyżkujący (3) komisja nadzoru finansowego (1) konsolidacja (2) korekta (5) korekta 1:1 (2) korekta 10% (2) korekta ABC (1) korekta nieregularna (2) korekta pędząca (2) korekta płaska (2) korekta prosta (3) kosmos (1) krach (5) krótki film o prawdzie i fałszu (1) kryzys (1) krzyż śmierci (3) kurs dolara (1) kursy maklerskie (2) kwartał (1) lehman brothers (1) licencja maklera (1) LOP (1) lot paraboliczny (1) luka cenowa (1) luka wyczerpania (1) luki cenowe (1) Mała książeczka o inwestowaniu w wartość (1) manfradytrade (1) manifestacja (1) manipulacja (1) manipulacja na rynku złota (1) mars (1) marzec (1) materiały (1) MERVAL (2) meta trader (1) metale szlachetne (3) michael jackson symfonicznie (1) michael shermer (1) mikołaj rylski (1) money management (1) Murphy (1) mWIG40 (2) mWIG40 a WIG20 (1) myfxbook (6) najmocniejszy okres (1) nasdaq (3) następne 100 lat (1) nastroje na rynku (1) national geographic (1) nbp stopa procentowa kredyty hipoteczne (1) neuroekonomia (1) new york stock exchange (1) nyse (3) nzdusd (1) objęcie bessy (1) odwrócone RGR (3) opcje (1) opinia (1) opór (2) oRGR (4) ostrzeżenie (1) oszczędzanie (1) oszustwo (1) pamm (1) panika (1) paul tudor jones (1) pipa (1) pips (1) podaż (1) podejście kontrariańskie (1) podsumowanie wyników (1) podusmowanie 2022 rynki finansowe kryptowaluty (1) podwójny szczyt (3) polityka (1) portfel (1) portfolio (1) poziom 1050 (1) poziomy Fibonacciego (2) ppk (1) prognozowanie (1) projekcja (1) protest (1) przemyślenia (2) psychologia inwestowania (2) psychologia spekulacji (1) pszenica (1) pułapka na byki (1) put (1) rachunek prawdopodobieństwa (1) rajd św. mikołaja (1) rajd złota (1) raporty (1) recenzja (4) relative strength index (1) rezerwa federalna (3) rezerwy srebra (1) rgr (3) robert koppel (1) ropa (1) ropa naftowa (2) ROST (1) RSI (2) russel 2000 (5) russell 2000 (1) rynek amerykański (1) rynek byka (2) rynek niedźwiedzia (1) rynek walutowy (1) rynek złota (13) rynki (1) rynkowy umysł (1) s&p100 (1) scam (1) scifun (2) sentymen (2) sentyment na rynku (4) sentyment sii (1) sezonowość (2) sezonowość złota (2) sezonowść (1) Shanghai Composite (1) shiller pe (1) short (1) silny dolar (1) sma100 (2) SMA200 (1) SMA400 (3) SMI (1) sopa (1) SP500 (28) sp500 weekly trend (5) spacex (1) spekulacja (30) spekulant (2) spółki amerykańskie (1) spx (1) srebro (2) statement (1) stop lossy (2) stopa zwrotu (1) stopy procentowe (1) sui30 (1) sWIG80 (2) symulacja sp500 (1) symulacja wig (1) sytuacja na giełdzie (1) szczyt (1) szpulka (1) średnie kroczące (1) świat jako wioska; David J. Smith; If the World Were a Village (1) świece japońskie (1) taniec (1) target point (1) technika ichimoku (3) tesla (1) trader doskonały (1) trader vic (2) Trader Vic II (1) trader21 (1) trading (11) trading jam session (1) trend (5) trend na giełdzie (3) trend wzrostowy (3) trójkąt prostokątny (2) us dollar index (1) usd/pln (3) van tharp (1) victor sperandeo (2) vix (6) vxo (1) wall street (1) waluta carry trade (1) wewnętrzna gra (1) wheat (1) wig (1) wig20 (9) wig30 (1) wkupienie rynku (1) wrzesień (1) wskaźnik (1) wskaźnik odchylenia (2) wskaźniki (1) wsparcie (2) wspomnienia gracza giełdowego (1) wybory usa (1) wykupienie (1) wzrostowe tygodnie (1) xauusd (2) youtube (1) zapiski spekulanta (4) zarządzanie aktywami (1) zarządzanie pozycją (1) zarządzanie ryzykiem (1) zasady gry (2) zasięg formacji (1) złoto (9) złoto analiza (2) złoty (1) złoty krzyż (2) zmiana trendu (2) zmienność (1) zniesienia Fibonnaciego (1)