"Nic nie zastąpi wytrwałości. Nie zastąpi jej talent. Nic nie jest bardziej powszechne niż ludzie ze zmarnowanym talentem. Nie zastąpi jej geniusz. Niespełniony geniusz to dziś niemal przysłowie. Nie zastąpi jej wykształcenie. Świat pełen jest wykształconych rozbitków. Wytrwałość i determinacja - oto prawdziwa potęga!" - Israel Regardie

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Złoto ponownie powyżej 1350$ za uncję

Krótki wpis nawiązujący do posta z sierpnia ubiegłego roku, w którym sugerowałem wystąpienie lokalnego dołka cenowego na notowaniach złota (wtedy poruszającego się w okolicach 1200$ za uncję). Wspomniałem w nim także o rejonie 1350$, którego trwałe przebicie mogłoby zwiastować rozpoczęcie większego ruchu w kierunku północnym.

Polityka banku centralnego Stanów Zjednoczonych i bezprecedensowa zmiana jej kierunku w ostatnich miesiącach to główny czynnik, dla którego obserwujemy nowe szczyty na cenach złota. Wydarzenia z ostatnich miesięcy potwierdzają po raz kolejny brutalną prawdę, iż banki centralne są zapędzone w kozi róg i stały się zakładnikami taniego pieniądza. Rekordowo niskie stopy procentowe są i tak za wysokie, pomimo braku recesji i historycznie niskich poziomów bezrobocia. Bardziej restrykcyjne podejście do stóp procentowych, które FED miał zamiar wdrażać jeszcze w ubiegłym roku, spędza sen z powiek inwestorów i jest w stanie wywołać panikę na rynkach equity. Obserwowana pod koniec zeszłego roku zmienność i blisko 20% wyprzedaż na głównym indeksach amerykańskich to właśnie efekt tego uzależnienia – obawy o wyższy koszt pieniądza.

Jako że w ostatnich tygodniach trend na złocie był wyraźnie wzrostowy pewnie należałoby mu się nieco wytchnienia. To co się dzieje z kursem obecnie wygląda na ucieczkę tych, którzy grali pozycje krótkie. Ponowne zejście poniżej 1350$, powiedzmy w okolice 1300$ umożliwiłoby z kolei wybicie stop lossów tym, którzy liczą na nieprzerwany wzrost i już załadowali się pod korek. Niemniej w mojej opinii w dłuższym terminie kolejnym przystankiem są okolice 1550-1600$ za uncję.

czwartek, 2 maja 2019

Piotr Kuczyński i wolność prasy w Polsce

W ostatnich dniach miała miejsce bardzo interesująca i niepokojąca sytuacja w polskiej branży finansowej. Piotr Kuczyński, wieloletni analityk DM Xelion, został zwolniony za skrytykowanie rządowych planów dot. likwidacji OFE w wywiadzie dla Business Insider. DM Xelion należy do Pekao SA - spółki Skarbu Państwa. Sytuacja ta jest w moim przekonaniu na tyle bulwersująca, że dotknęła mnie osobiście.

Mamy do czynienia z dyskryminacją ze względu na poglądy - bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, który stanowi pogwałcenie konstytucjonalnego prawa do wolności wypowiedzi. Jestem świadom tego, ze sytuacja ciągnie się już od dawna i z niepokojem obserwuję obecną w mediach publicznych patologię, ale zwolnienie analityka za jego poglądy (czyli de facto za wykonywanie swojej pracy) wydaje mi się być kolejnym etapem zaawansowania w zamachu na wolność mediów w Polsce.

Rolą analityka finansowego jest komentowanie i ocena bieżącej sytuacji gospodarczo finansowej - nawet jeżeli dotyczy ona polityki. Sytuacja Pana Kuczyńskiego może dać do myślenia innym analitykom, którzy być może dwa razy się zastanowią zanim powiedzą co naprawdę myślą o kwestiach, które w mniejszy lub większy sposób zahaczają o politykę. W końcu mało kto chce stracić pracę.

Ciekaw jestem przy okazji jaką wartość merytoryczną mają rekomendacje giełdowe analityków Pekao SA/ PKO BP na giełdowe spółki Skarbu Państwa i ile w nich obiektywności. Rekomendacja 'sprzedaj' może okazać się dla sporządzającego ją analityka bardzo ryzykowna.

Temat ten, poza kwestią etyczną, związany jest z wolnością prasy. Zgodnie z najnowszym rankingiem RSF (Reporters Without Borders), międzynarodowej organizacji pozarządowej monitorującej wolność prasy, Polska zajęła w 2019 roku 59 miejsce na świecie co jest najgorszym wynikiem w historii (w ciągu ostatnich 5 lat spadliśmy o 38 (!!!) pozycji). Analitycy RSF tłumaczą tak niski wynik Polski przekształceniem mediów publicznych w tubę propagandową obecnie panującej partii oraz działaniami wobec Gazety Wyborczej. Dyrektorzy mediów publicznych nie akceptują przeciwnych poglądów ani bezstronności u dziennikarzy, a tych, którzy nie chcą się podporządkować, zwalniają - stwierdzono. Pełny ranking dostępny tutaj: https://rsf.org/en/ranking/2019#


poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Rynek złota mógł wyznaczyć średnioterminowy dołek

Ubiegły tydzień przyniósł dość gwałtowną przecenę na rynku złota, którego cena spadła w 3 sesje z okolic 1216$ do 1160$ za uncję. Ruch ten cechował dynamiczny charakter co mogłoby sugerować realizację zleceń stop loss (dynamiczny ruch zgodny z wcześniej panującym trendem często wyznacza lokalny dołek bądź szczyt – jest to ostateczna kapitulacja kupujących bądź sprzedających). Taki scenariusz potwierdza wykres długoterminowy, zgodnie z którym okolice 1160$ mogły stanowić obszar zabezpieczenia się dla kupujących. Jeżeli rynek rzeczywiście oczyścił się z ich zleceń powinien być gotowy do średnioterminowego ruchu na północ w kierunku 1300$-1350$ za uncję. Wykres tygodniowy:


Większego ruchu, czy też początku nowego trendu na rynku złota, oczekiwałbym dopiero po wybiciu 1150$ lub 1350$ za uncję – ze wskazaniem na tę drugą cenę będącą w tym momencie oporem.

Warto spojrzeć na cenę złota w ujęciu innych walut, w tym franka szwajcarskiego.

Polecam także ponad 2 godzinne nagranie z Traderem21, który w trakcie spotkania z TJS omawia szereg rynków i prezentuje ciekawe wnioski (link https://www.youtube.com/watch?v=bxpuiX8bagg ).


czwartek, 8 marca 2018

INN ponownie wskazuje skrajnie słabe nastroje…

… co należy, imo, interpretować kontrariańsko. Nawiązując do wpisu z 5 grudnia (Sentyment SII sugeruje dołek...) zamieszczam update wykresów mWIG40 i sWIG80. Czerwone kółka wskazują momenty gdy różnica pomiędzy odsetkiem niedźwiedzi a byków była skrajnie niska (co sugeruje pesymizm wśród inwestorów). Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce na początku grudnia. W następstwie mieliśmy do czynienia z dwumiesięcznym odreagowaniem na indeksach średnich i małych spółek (średnio ok 8% wzrosty).



czwartek, 8 lutego 2018

Czy to już czas na bessę?

Ostatnie dni na giełdach amerykańskich były wyjątkowo ciekawe. Po wielu kwartałach nieustannych wzrostów nastał czas brutalnej korekty. Korekty, która miała miejscami charakter paniki - szczególnie w poniedziałek 5 lutego kiedy to poszczególne indeksy amerykańskie traciły nawet 6%. Warto zaznaczyć, że tego dnia indeks Dow Jones Industrial Average zaliczył największy nominalny spadek w historii - jego wartość zmniejszyła się o 1175,21 pkt, o połowę bardziej niż w trakcie paniki rynkowej z września 2008 r. i ponad dwa razy mocniej niż w "czarny poniedziałek" z października 1987 r.

Czy w takim razie przed nami początek globalnej bessy? Moim zdaniem nie. Jeszcze nie. Po pierwsze formowanie szczytów na indeksach amerykańskich to zazwyczaj proces długotrwały – liczony w tygodniach. I nie jest to jakiś odosobniony przypadek tylko jest to związane z naturą rynków – formowanie się szczytów wymaga czasu, a przeciwnie jest z dołkami – te potrafią obrać kształt litery V. Tak silny pojedynczy spadek stanowi raczej znak ostrzegawczy, przypomina inwestorom, że rynki mogą też spadać i przynosi długo wyczekiwaną korektę, która należała się giełdzie. Oczywiście zdarzały się w historii nagłe zwroty trendu wzrostowego, niekiedy przeradzające się w krachy, ale z reguły rynek wielokrotnie sprawdza osiągnięte wcześniej szczyty by ostatniego od nich odpaść.

Drugą kwestią jest fakt, że póki co na horyzoncie nie ma żadnych istotnych czynników, które mogłyby rozpocząć bessę. Zupełnie inaczej było w 2007/2008 czy w okolicach 2000 roku kiedy rynki w akompaniamencie negatywnych makro informacji znajdowały jeszcze siłę na ostatnie wzrosty. Co będzie takim czynnikiem tym razem trudno powiedzieć – na chwilę obecną jest kilka opcji, które w mniejszym lub większym stopniu związane są z działalnością banków centralnych. Chociażby kwestia długów sztucznie utrzymywanych przy życiu państw takich jak Włochy (4 gospodarka Europy i 8 świata) i pozostałe PIGS’y (Portugal – Italy – Greece – Spain). Poniżej wykres przedstawiający nabywców oraz sprzedawców włoskiego długu rządowego w okresie ostatnich 7 latach; w zasadzie od 2 lat kupuje go tylko ECB (!) a „prawdziwy” rynek się go pozbywa. Co więcej Włochy nie są odosobnionym przypadkiem sztucznego zaniżania rentowności obligacji więc ta kwestia może okazać się bardzo problematyczna w obliczu wygasającego programu QE prowadzonego przez Europejski Bank Centralny. Kto zatem kupi włoski dług gdy ECB wygasi program?

Drugą kwestią, także związaną z bankowością centralną, jest reakcja rynków na wizję zacieśniania polityki pieniężnej przez FED. Prawie 10 procentowa korekta sprzeda paru dni była następstwem nad wyraz dobrych danych z rynku pracy, co z kolei obudziło obawy o presję inflacyjną i w konsekwencji podwyżkę stóp procentowych. To dowodzi jak bardzo rynek wrażliwy jest na kwestię ewentualnych wzrostów stóp procentowych w USA i jak wiele zależy od Rezerwy Federalnej. Przyznam, że nie zazdroszczę tej instytucji ponieważ jeżeli naprawdę pojawi się inflacja i trzeba będzie szybko podnosić stopy może to wywołać prawdziwy armageddon na giełdach. Będzie to jednak spicie piwa, które programami luzowania ilościowego i innymi formami stymulowania i zniekształcania rynku przez szereg lat, banki centralne same sobie naważyły.

Warto też rzucić okiem na SP500 od strony technicznej. W mojej ocenie rozpoczęła się korekcyjna fala czwarta w ostatniej fali piątej całego cyklu wzrostowego (od 2009 roku). W modelowym układzie przybierze ona postać korekty prostej oraz będzie trwała około pół roku. Później zobaczylibyśmy ostatnią wędrówkę na nowe szczyty. 20 grudnia 2016 w poście Rajd na amerykańskich giełdach (http://arturhess.blogspot.com/2016/12/rajd-na-amerykanskich-giedach.html) pisałem: 
„Obserwując hossę za oceanem od 2009 roku moim zdaniem wkraczamy w fazę "Euphoria", która została oznaczona na powyższym wykresie jako ostatnie stadium całego cyklu. Potwierdza to także długoterminowe, ogólne oznaczenie fal Elliota, zaprezentowane na poniższym wykresie”
Aby podejrzeć wspominane w cytacie wykresy zapraszam do linkowanego posta natomiast sugerowana ponad rok temu euforia to kolejne 14 miesięcy, których byliśmy świadkami. Taki sposób postrzegania rynku sugeruje poniższy schemat dla SP500:


Dobra wiadomość dla posiadaczy akcji jest taka, że zgodnie z tym układem fal Elliotta zobaczymy jeszcze nowe szczyty. Z kolei zła informacja jest taka, że schemat ten rozgrywa się w ramach ostatniej, 5 fali. Oczywiście będzie to miało pośredni wpływ na nasz warszawski parkiet, na którym wciąż można znaleźć relatywnie nisko wyceniane małe i średnie spółki...

wtorek, 5 grudnia 2017

Sentyment SII sugeruje dołek na indeksach średnich i małych spółek

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (http://www.sii.org.pl/) publikuje co tydzień wyniki ankiety, które składają się na Indeks Nastrojów Inwestorów (NII). Ostatnie odczyty są mocno pesymistyczne; aż 63% ankietowanych opowiada się za dalszymi spadkami na warszawskiej giełdzie. Może być to spowodowane m.in. tym, że WIG20 dobił w okolice 2500 punktów, który wcześniej wielokrotnie powstrzymywał indeks przed dalszą zwyżką (wykres poniżej),


czy też ciągnącymi się spadkami na indeksie sWIG80. mWIG40 z kolei w zasadzie od marca jest w konsolidacji. Niezależnie jednak od powodów tego pesymizmu różnica pomiędzy bykami a niedźwiedziami jest historycznie najniższa i wynosi -31 punktów procentowych (INN jest publikowany od 2011 roku) co można interpretować jako dużą szansę na lokalny dołek warszawskich indeksów. Sentyment INN na wykresie:


Poniższy wykres reprezentuje różnicę między rynkowymi bykami a niedźwiedziami:


Na dwóch poniższych wykresach naniosłem indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zaznaczając skrajnie ujemne wartości sentymentu:



W większości takich sytuacji oba indeksy znajdowały się w lokalnych minimach. Ta obserwacja w połączeniu z możliwym rajdem św. Mikołaja mogą okazać się sprzyjające dla inwestorów w najbliższych tygodniach.

piątek, 15 września 2017

Wskaźnik P/E Shillera powyżej poziomu 30 punktów

Najnowsze odczyty zmodyfikowanego wskaźnika ceny do zysku dla SP500, utworzonego przez amerykańskiego noblistę prof. Roberta Shillera, przebił poziomy notowane na szczycie hossy tuż przed wielkim kryzysem USA lat 30. Choć wskaźnikowi daleko do historycznych rekordów notowanych w grudniu 1999 roku (konkretnie 44.2 pkt) to znajduje się on zdecydowanie powyżej średniej wynoszącej 16.8 pkt. Jest to niewątpliwie oznaka drogich akcji jednakże trzeba pamiętać, że w czasie hossy dotcomów po przekroczeniu poziomu 30 punktów indeks urósł jeszcze o kolejne blisko 50% (do wspomnianego 44.2 pkt).

W moim przekonaniu giełda nowojorska znajduje się w piątej fali Elliottowskiej, zgodnie z poniższym wykresem.

Etykiety

10 marzec (1) 1180 (1) 12 sposobów na zmarnowanie życia (1) 20 lipca 2014 (1) 20.07.2014 (1) acta (1) akademia forex (1) aktualny trend (5) Alan Greenspan (2) all ordinaries (1) amerykański indeks małych spółek (1) analiza (7) analiza długookresowa (5) analiza fundamentalna (1) analiza giełdowa (5) analiza rynku (3) analiza sp500 (10) analiza średnioterminowa (5) analiza technicza (2) analiza techniczna (8) analiza złota (3) analogie na giełdzie (1) andromeda initiative (1) Arabtec Holding Co. (1) artur hess (3) artur hess tancerz (1) audusd (3) badanie rynki akcji (1) baltic dry index (1) bańka spekulacyjna (1) ben bernanke (1) bessa (6) BOVESPA (1) bóbrka (1) bullish/bear ratio (1) bux (2) CAC40 (3) carry trade (1) cenzura internetu (1) CFTC (1) cftf (1) chf/pln (1) Christine Lagarde (1) Christopher H. Browne (1) comex (1) COT (1) cpi (1) cykl inwestycyjny (1) cykl prezydencki (7) cykliczność (1) cytaty (2) czarne złoto (1) czas trwania korekty (1) dach mansardowy (1) dane makroekonomiczne (1) dawid filipiak (1) DAX (12) deutsche bank (2) DFMGI (1) di napoli (1) djia (1) długie cienie (1) dolar (3) dolar amerykański (3) dolar australijski (1) dolar index (1) donald trump (1) dopiski (7) dow jones (1) dow-gold (2) dow-jones (1) dubai (1) dywergencja (2) dźwignia finansowa (1) ebc (3) ecb (1) efekt grudnia (1) efekt potwierdzenia (1) egzamin maklerski (2) einstein (1) elliott (2) elon musk (1) emocje (3) Era zawirowań (1) euforia (1) eur/pln (1) eur/usd (6) eurchf (1) eurjpy (2) eurusd (6) fala piąta (2) fale Elliotta (11) fale grawitacyjne (1) fazy księżyca (2) FED (3) fed bena bernanke (1) finanse (1) finansowe cytaty (1) forex (10) formacja głowy i ramion (6) formacja trójkąta (7) formacje cenowe (2) frank szwajcarski (1) FTSE 100 (2) ftse mib (1) ftse100 (1) gbpusd (1) geopolityka (1) george friedman (1) george soros (2) giełda (8) giełda w hiszpanii (1) giełda w szanghaju (1) gold (6) gold ichimoku 2 daily (1) gwiazda polarna (1) harmonia rynku (1) hedge (1) hessalpari (1) hindenburg omen (2) hossa (8) howard abell (1) ibex35 (1) ichimoku (2) ignacy łukasiewicz (1) imf (1) indeks dolara (1) indeks strachu (2) indeksy amerykańskie (1) independent trader (1) index giełdowy australia (1) inflacja (1) inwestycje (1) ISM (1) italian debt (1) jacek walkiewicz (1) jak zostałem milionerem (1) jan fijor (1) JP Morgan (1) klin zniżkujący (1) klin zwyżkujący (3) komisja nadzoru finansowego (1) konsolidacja (2) korekta (4) korekta 1:1 (2) korekta 10% (2) korekta ABC (1) korekta nieregularna (2) korekta pędząca (2) korekta płaska (2) korekta prosta (3) kosmos (1) krach (5) krótki film o prawdzie i fałszu (1) kryzys (1) krzyż śmierci (3) kurs dolara (1) kursy maklerskie (2) kwartał (1) lehman brothers (1) licencja maklera (1) LOP (1) lot paraboliczny (1) luka cenowa (1) luka wyczerpania (1) luki cenowe (1) Mała książeczka o inwestowaniu w wartość (1) manifestacja (1) manipulacja (1) manipulacja na rynku złota (1) mars (1) marzec (1) materiały (1) MERVAL (2) meta trader (1) metale szlachetne (3) michael jackson symfonicznie (1) michael shermer (1) mikołaj rylski (1) money management (1) Murphy (1) mWIG40 (2) mWIG40 a WIG20 (1) myfxbook (6) najmocniejszy okres (1) nasdaq (2) następne 100 lat (1) nastroje na rynku (1) national geographic (1) neuroekonomia (1) new york stock exchange (1) nyse (3) nzdusd (1) objęcie bessy (1) odwrócone RGR (3) opcje (1) opinia (1) opór (2) oRGR (4) ostrzeżenie (1) pamm (1) panika (1) paul tudor jones (1) pipa (1) pips (1) podaż (1) podejście kontrariańskie (1) podsumowanie wyników (1) podwójny szczyt (3) polityka (1) portfel (1) portfolio (1) poziom 1050 (1) poziomy Fibonacciego (2) praktycy forex (1) praktycy forex opinie (1) prognozowanie (1) projekcja (1) protest (1) przemyślenia (2) psychologia inwestowania (2) psychologia spekulacji (1) pszenica (1) pułapka na byki (1) put (1) rachunek prawdopodobieństwa (1) rajd św. mikołaja (1) rajd złota (1) raporty (1) recenzja (4) relative strength index (1) rezerwa federalna (3) rezerwy srebra (1) rgr (3) robert koppel (1) ropa (1) ropa naftowa (2) ROST (1) RSI (2) russel 2000 (5) russell 2000 (1) rynek amerykański (1) rynek byka (2) rynek niedźwiedzia (1) rynek walutowy (1) rynek złota (13) rynki (1) rynkowy umysł (1) s&p100 (1) scifun (2) sentymen (2) sentyment na rynku (4) sentyment sii (1) sezonowość (2) sezonowość złota (2) sezonowść (1) Shanghai Composite (1) shiller pe (1) short (1) silny dolar (1) sma100 (2) SMA200 (1) SMA400 (3) SMI (1) sopa (1) SP500 (28) sp500 weekly trend (5) spacex (1) spekulacja (30) spekulant (2) spółki amerykańskie (1) spx (1) srebro (1) stop lossy (2) stopa zwrotu (1) stopy procentowe (1) sui30 (1) sWIG80 (2) symulacja sp500 (1) symulacja wig (1) sytuacja na giełdzie (1) szczyt (1) szpulka (1) średnie kroczące (1) świat jako wioska; David J. Smith; If the World Were a Village (1) świece japońskie (1) taniec (1) target point (1) technika ichimoku (3) tesla (1) tomasz dubiński (1) trader doskonały (1) trader vic (2) Trader Vic II (1) trader21 (1) trading (10) trading jam session (1) trend (5) trend na giełdzie (3) trend wzrostowy (3) trójkąt prostokątny (2) us dollar index (1) usd/pln (3) van tharp (1) victor sperandeo (2) vix (6) vxo (1) wall street (1) waluta carry trade (1) watch my screen (1) wewnętrzna gra (1) wheat (1) wig (1) wig20 (9) wig30 (1) wkupienie rynku (1) wrzesień (1) wskaźnik (1) wskaźnik odchylenia (2) wskaźniki (1) wsparcie (2) wspomnienia gracza giełdowego (1) wybory usa (1) wykupienie (1) wzrostowe tygodnie (1) xauusd (2) youtube (1) zapiski spekulanta (4) zarządzanie aktywami (2) zarządzanie pozycją (1) zarządzanie ryzykiem (1) zasady gry (2) zasięg formacji (1) złoto (8) złoto analiza (2) złoty (1) złoty krzyż (2) zmiana trendu (2) zmienność (1) zniesienia Fibonnaciego (1)